poniedziałek, 10 października 2011

Kwiat nie jednej stylizacji...

Od kiedy w moje ręce wpadł ten filcowy kwiat, jak na złość do wszystkiego mi pasuje ;). Może już to nudne że kolejny raz się pojawia, ale tak przypadł mi do gustu że trudno mi się bez niego obejść i na pewno pojawi się jeszcze wielokrotnie. Dziś rozpoczynam powoli prezentować moje ulubione zestawy tweedowe, uwielbiam spodnie, spódnice z tego typu materiału. Nie ładnie się chwalić ale jakaś  tam niemałą kolekcja wisi w szafie,  materiały podobne czasem trudno się połapać że to nie te same ;).  Na pierwszy ogień - garsonka z Burdy szyta przez moją krawcową.





Garsonka - Burda
Buty - Ryłko
Torba - Baron
Szal - Monnari
Kwiat - www.zielonykot.pl

18 komentarzy:

  1. garsonka jest cudowna! Nie przypuszczałam, że zauroczy mnie aż tak delikatny akcent jakim są: kwiatek, pierścionek, paznokcie i usta! Cudownie to wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Love the red pin and the accessories with that grey outfit.

    OdpowiedzUsuń
  3. podobaja mi sie te czerwone dodatki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak to jest z tymi kwiatami - mnie w zeszłym sezonie letnim pasowały do wszystkiego. Garsonki to nie moja bajka, ale Twoja ma bardzo ładny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne masz te zdjęcia w parku, wieczorową porą :)
    Jak zawsze- klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz genialnie. Super garsona a ten czarny kwiat i szal i pierścień dodają jeszcze dodatkowej klasy i urody.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie połączenie szarości z czerwienią:) Buty są piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwiat rzeczywiście nadaje charakteru prostej całości. Mnie jednak najbardziej spodobały się buty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bo kwiaty pasują do wszystkiego;))
    świetna garsonka!..i juz nie mogę się doczekać na dalszy ciąg kolekcji! chwal się do woli:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Thank you so much for your sweet comment !!!Of course I follow you back!
    Come back soon to visit my blog, I'll be waiting for you!!

    Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  11. You know, I just made some red flowers, and saw your post. Love the outfit.

    OdpowiedzUsuń
  12. dzieki za komentarz u mnie bardzo mi milo

    OdpowiedzUsuń
  13. Od razu mówię, że to nie moje klimaty:D Ja bym rozebrała ten zestaw na czynniki pierwsze i pomieszała eleganckie spodnie z rozmemłaną górą - i na odwrót. Że materiał pierwsza klasa - to oczywiście doceniam! No i kolor!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czerwone dodatki dodają drapieżności tej klasycznej stylizacji. I to mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna klasyka, ślicznie wyglądasz...

    OdpowiedzUsuń