niedziela, 27 marca 2011

Zielono mi...

Zielony kojąco wpływa na zmęczone oczy ;).  Miała być wiosna ;) a za oknem -1. Chyba nie do końca marzyłam o takiej niedzieli. Ale z tęsknoty za prawdziwą wiosną wyciągnęłam trochę już zapomnianą bluzeczkę w "trawiastym" kolorze. Połączyłam ją z czekoladowym brązem i mamy prawie kwitnące drzewo;).  I ponownie wracają szerokie spodnie!! Królują na wielu pokazach na nowy sezon.







Trousers/Spodnie - SH
Top - SH
Cardigan/Sweter - Monnari
Shoe /Buty - Ryłko
Handbag /Torebka - Batycki

6 komentarzy:

  1. nice!

    anja
    http://anjasfashionblog.blogspot.com/2011/03/oliver-bear-studios-look-of-swizerland.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny strój, żywe kolory. Po prostu można poczuć wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń