Już wiem co to znaczy powiedzenie, niema Cię w sieci nie istniejesz ;). Cztery dni bez netu to jakaś okropność. Ale już dziś awaria usunięta. Więc mogę się pochwalić moim piątkowym wypadem na zakupy. Jakiś czas temu wspominałam że wysłałam zdjęcia do firmy Ryłko ze stylizacją z ich butami w roli głównej. I tak nie udało mi się wygrać, ale dobre i miejsce drugie ;). I tak otrzymałam bon zniżkowy na 50 % z najnowszej kolekcji. Mąż jak to każdy facet zareagował "spontanicznie" ;) ale masz prezent dla wroga, chcąc zrealizować kupon i tak musisz kasę wydać na kolejne buty, i gdzie je pomieścić. Ale mnie to nie zniechęciło ;). I tak coś dla siebie wybrałam z najnowszej kolekcji, a było w czym wybierać, kilka par mogłabym przygarnąć ;). Niedługo pochwalę się nimi z bliska w jakiejś stylizacji, bo jeszcze pogoda raczej letnia ;).
Marynarka nr dwa, założona po zakupach na spacerek z juniorkiem, moja nowa zdobycz za 1zł, granatowe cudo z białymi lamówkami, to co uwielbiam, jedyne co to chyba guziki zmienię bo jakoś te srebrne do mnie nie przemawiają, może na inny kolor lub inne srebro.
I participated in the contest's Rylko on! I went to second place, a photo - Rylkoaround the world. I recommend you this company's shoes are great. I fell in love with them several years ago. http://www.rylko.com/
Spodni - Lacoste
Buty - Ryłko
Top - Fruit of tfe Loom
Marynarki - SH