czwartek, 9 maja 2013

W nowej odsłonie...

Dziś mój pasiak w nowej odsłonie. Jako tunika do białych spodni. I chyba nie wypadł najgorzej ;-).
Polecam także wpis mojego małego blogera ;-) http://szafakamilka.blogspot.com/2013/05/09-05-2013.html










Pasiak - SH
Spodnie - Gap
Buty - Simple

sobota, 4 maja 2013

Się dzieje....

Pogoda jednak nas nie rozpieszcza w ten długi weekend. No tak strasznie nie żal mi, bo nie wyjeżdżaliśmy na  dłużej.
Gdy siedziałam przed komputerem i przeglądałam blogi, Junior stwierdził że on także chce mieć swojego. Bo skoro Ty mamo masz, to czemu ja nie mogę? Ciągle mnie stroisz i kupujesz tyle ciuchów,  to ja też chcę swojego. No i założył..... Zapraszam w imieniu Juniora http://szafakamilka.blogspot.com/. Niech się chłopak cieszy.
Co tam że  pogoda pod chmurką, na spacerek wyjść trzeba.
A w moim dzisiejszym zestawie się dzieje..... Paski, kwiaty kropek tylko brakuje ;-) Ale chyba nie przeholowałam ;)
















czwartek, 2 maja 2013

Ale numer...

Dzisiejszy słoneczny dzień spędziliśmy w Krośnie. Krosno to zagłębie hut szkła. Można tu kupić prawdziwe cudeńka, od szklanek, kieliszków począwszy na szkle artystycznym  skończywszy ;-). Otwarto tutaj Centrum Dziedzictwa Szkła. Polecam wszystkim bo warte zobaczenia.
Spacerując sobie po uroczym ryneczku, chłopcy przodem ja podążam za nimi, ktoś mnie zatrzymuje. Zwykłe przepraszam.... wiadomo w mojej głowie kłębią się myśli.... Pewno się pani zgubiła a ja nie pomogę bo nie znam okolicy, i tym podobne,  a tu  niespodzianka. Autorka bloga By The Way - Polala. Jedna z moich ulubionych blogerek, ostatnio mało aktywna, której bardzo mi brak w blogosferze. Autorka genialnych zdjęć i świetnych postów. Zaskoczona tym  miłym spotkaniem, nie zadałam wielu pytań, które chciałam ;-), bo moi chłopcy już znikali z pola widzenia... Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się uda spotkać się na dłużej. Dzięki Polulu ;-) że mnie mnie wyłowiłaś z tłumu i podeszłaś.























Spodnie - Ted Baker
Koszulka - Mohito
Sweter - SH 
Buty - Simple

środa, 1 maja 2013

The end....

......This is the end
Beautiful friend
This is the end
My only friend, the end.......

Tak to już koniec,  ale nie bloga ;-).
Przestałam karmić Lolusia piersią. "Nadejszła ta wiekopomna chwila ".  Może ktoś uzna mnie za złą matkę, że tyle radości z powodu odstawienia ukochanego synusia od piersi, a co mnie tam... Karmienie w moim przypadku polegało na odciąganiu pokarmu laktatorem co 3 godziny, w dzień i w nocy i tak przez 9 miesięcy ;-) . Nie ukrywam że było to uciążliwe, ale dzięki temu mały nie wisiał na mnie całymi dniami i miałam czas dla zazdrosnego Juniorka, mogłam z nim wychodzić na łyżwy, rolki itp. a Lolus pozostawał z mleczkiem mamusi pod dobra opieką.  
A teraz koniec, czekałam na ten moment kiedy będę mogła zacząć stosować jakieś diety cud ;-) aby doprowadzić się stanu że spoglądanie w lustro nie będzie dla mnie katorgą. Wiem, że w tym wieku to już i metabolizm człowieka się spowalnia, ale człowiek ma nadzieje, że będzie dobrze. No i taką już miałam ochotę na jakiegoś drinka lub kieliszek wina, albo na jakąś imprezę nawet taką co "sponiewiera" ;-). 

A dzisiejszy outfit, to sukienka wyłowiona w SH za 3 zł !!! Uwielbiam sukienki, mogłabym codziennie  w nich chodzić. Zazwyczaj stawiam na jeden kolor, ale dziś wyjątek. Spodobała mi się jej kolorystyka, przełamałam ją jednokolorowym sweterkiem, ale ze względu na temperaturę musiałam go zdjąć. 




















Sukienka - SH
Sweterek - Olimpia
Buty - Simple
Torebka - Batycki